Ami ([info]666ami) wrote,
@ 2008-10-02 16:03:00
Previous Entry  Add to memories!  Tell a Friend  Next Entry
Hihi
"Światowy Fundusz Badań nad Rakiem alarmuje, że związek pomiędzy jedzeniem czerwonego mięsa i wędlin a rakiem jelita grubego jest tak samo naukowo udowodniony, jak związek pomiędzy rakiem płuc i paleniem papierosów." Wiecej tu.



(28 comments) - (Post a new comment)

wiadomość jest tendencyjna
[info]sokol_44
2008-10-02 06:33 pm UTC (link)
oczywiście wszystkie dane się w artykule zgadzają

Ale szkodliwe są one dzięki domieszką dzisiejszego przemysłu spożywczego i ilością spożywanych mięs.
Nie mówiąc, że żelazo z roślin jest kiepsko wchłanialne, a same rośliny od tysięcy lat bronią się różnymi toksynami przeciwko zjadaniem.

Zapewne autorzy mieli dobre intencje - ale idąc za sensacją i strasząc ludzi... zresztą argumenty podane przez nich (przez to, że takie nie pełne) są proste do podważenia - więc raczej nie przyczynili się do zwiększenia liczby niemięsożerców (IMHO).

Co nie zmienia faktu, że dobrze by było przeczytać cały ten raport.


(Reply to this) (Thread)

Re: wiadomość jest tendencyjna
[info]borgseawolf
2008-10-02 10:08 pm UTC (link)
Mam wrazenie ze czytalismy inny artykul...

"Ale szkodliwe są one dzięki domieszką dzisiejszego przemysłu spożywczego i ilością spożywanych mięs."

Wg. raportu takie miesa sa "szczegolnie" grozne, ale mieso czerwone jako takie nie jest najzdrowsze - tluszcze nasycone sa juz w miesie 'od urodzenia' a nie wtloczone tam przez przemysl.

"Nie mówiąc, że żelazo z roślin jest kiepsko wchłanialne"

Jak wynika z raportu, z roslin wchlania sie tyle ile trzeba, a to z miesa sie wchlania -za dobrze-, jeszcze przyczyniajac sie do problemow. Zelazo w nadmiarze tez szkodzi.

Bez przesady z tymi danymi, to tylko artykul w gazecie, nie sadze zeby podawanie suchych liczb i procentow wplynelo na przecietnego zjadacza schaboszczakow. Jak ktos sie chce truc to go nic nie przekona. Raport jest dosyc konkretny, i mam nadzieje ze predzej czy pozniej informacja przecisnie sie do glow wiekszosci tak jak w koncu, po latach, przecisnela sie informacja o szkodliwosci palenia.

(Reply to this) (Parent)(Thread)

Re: wiadomość jest tendencyjna
[info]sokol_44
2008-10-03 04:32 pm UTC (link)
i tak i nie - po prostu zależnie od akceptacji ogólnego wydźwięku różnie zinterpretowaliśmy niedopowiedzenia.

Poza tym ja odpowiadam na artykuł - a nie raport, jego nie czytałem i podejrzewam że autorka tego artykułu też nie.

PS:
Z roślin (http://www.przeglad-gastronomiczny.pl/arch_06_11.php) wchłania się 1-8% - z mięsa 20-50% - jest pytanie (na które w artykule nie odpowiedziano a było by to proste) ile potrzeba normalnemu człowiekowi żelaza. Ile wystarczy mięsa czy roślin - aby zaspokoić zapotrzebowanie, oraz informacji ile za dużo się go zazwyczaj spożywa.

A strasznie ludzi bez podawania konkretów kojarzy mi się z politykami (i tymi typu Stalin (kułak) Hitler (żydzi) , Kaczory (UE) i za bardzo do mnie nie przemawia - dlatego też artykuł mi się nie podoba.

(Reply to this) (Parent)(Thread)

Re: wiadomość jest tendencyjna
[info]borgseawolf
2008-10-03 04:56 pm UTC (link)
Hola, hola, czy nie uderzasz troche ze zbyt grubej rury? Podawanie informacji o szkodliwosci palenia i alkoholu tez ci sie kojarzy z Hitlerem ? Ostrzezenie przed zblizaniem sie do torow to Stalinowskie zagrywki ? Ograniczenie predkosci w terenie zabudowanym to gest godny Pol Pota ?

Wydaje mi sie ze podano informacje dosc konkretne jak na krotki artykul - 50g miesa dziennie to dawka maksymalna, znaczy - tyle na pewno wystarczy. Nie odebralem w artykule nic tendencyjnego - nie mial tytulu 'Mieso zabija' czy 'Czerwona smierc'- chociaz gdyby chcieli to by mogli, bo szczerze mowiac niewiele jest bardziej szkodliwych rzeczy ktore mozna w siebie wlozyc niz np. smazony kotlecik wieprzowy.
Co tu jest konkretnie tendencyjnego i nieprawdziwego ? Ze jedzenie CZERWONEGO (w ogole nie ma mowy tam o wegetarianizmie btw! Drob i ryby sa nadal pozytywne) miesa wplywa na rozwoj nowotworow tak samo jak palenie papierosow ? To naukowo udowodniony fakt. Ze lepszym zrodlem zelaza dla czlowieka niz mieso (w takiej ilosci jak sie przecietnie je) sa rosliny straczkowe i liscie? To tez naukowo udowodniony fakt ktory latwo wyguglac. (Zelazo w ogole jest mocno przereklamowane przez miesojadow, a w tak miesozernym kraju jak UK 10-20% populacji ma anemie) Artykul sie w to nie wglebia bo jest krotka informacja a nie esejem, ale to ze podaje nieprzyjemne fakty nie znaczy jeszcze ze jest alarmistyczny, oszukanczy i totalitarny...

(Reply to this) (Parent)


[info]kaszana
2008-10-03 07:01 am UTC (link)
Jak zwykle jest to sktor myslowy, chodzi glownie o srodki konserwujace i inny syf powodujacy ze w miesie jest 40% miesa (jak dobrze pujdzie), nie mam nic przeciw vegetarianizmowi, ale od pestycydow, nawozow i innego swinstwa ktore jest w roslinach sprzedawanych w sklepach tez mozna dostac raka. Wniosek - trzeba wlaczyc o zmiane norm technologicznych produkcji zywnosci a nie zwalczac mieso

(Reply to this) (Thread)


[info]666ami
2008-10-03 07:40 am UTC (link)
W UK w wiekszosci sklepow mozna kupic latwo oznaczone produkty "organic". To znaczy mniej wiecej tyle, ze jaja byly znoszone przez kury lazace po podworku jedzace dzdzownice i ziarna, krowa pasla sie na dworze i nie byla tuczona chemia, winorosla na wino nie byly spryskiwane pestycydami, podpuszczka do sera byla uzyskiwana naturalnie itd itd. Bylo by fajnie gdyby takie produkty mozna bylo tak samo latwo kupic w Polsce.

Ale oprocz tego z artykulu wynika, ze czerwone mieso samo w sobie jest szkodliwe i jego czeste spozywanie moze wywolac raka jelita grubego.

Nikt nie chce "zwalczac" miesa ale przydalo by sie jego spozycie ograniczyc nie tylko ze wzgledu na zdrowie ale takze ze wzgledu na to, ze farmy zwierzat sa koszmarnymi trucicielami srodowiska.

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]kaszana
2008-10-03 07:55 am UTC (link)
W polsce tez mozna, wlacznie z miesem gdzie zawartosc miesa wynosi 100%, mozna sobie tez samemu zrobic kielbache :) Mozna zaryzykowac twierdzenie ze wszystko co jemy jest szkodliwe, zwlaszcza gdy jemy za durzo i nasza dieta jest nieurozmaicona. Przemyslowa uprawa roslin jest takze bardzo uciazliwa dla srodowiska - nawozy i srodki ochrony roslin zanieczyszczajace wode, wycinanie lasow pod uprawa, melioracja niszczaca ekosystemy podmokle. nie ma sensu sie licytowac bo nie chodzi o wojen ideologiczna ale o zdrowo rozsatkowe podejcie do zywienia i produkcji zywnosci

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]666ami
2008-10-03 08:02 am UTC (link)
Tyle, ze nigdzie nie znajdziesz informacji np. o szkodliwosci jedzenia ryb i owocow morza (wrecz przeciwnie, ludzie zyjacy dieta "morska" ciesza sie niespotykanym zdrowiem) a artykulow nt szkodliwosci jedzenia czerwonego miesa i tego, ze nie mozna jesc go w nadmiarze jest pelno. W koncu raport nie zostal przygotowany przez Kub Nawiedzonych Wegetarian ale Światowy Fundusz Badań nad Rakiem. Zapisywalam sie tutaj do trzech roznych klinik (trzy razy zmienialam rejon) i trzy niezalezne pielegniarki chwalily moja diete :D

Poza tym nie widze niczego zlego w przyznaniu, ze wg. badan cos nam jednak szkodzi (ludzie jednak choruja i umieraja na raka jelit czesciej niz kiedys), podobnie jak w koncu uznano szkodliwosc tytoniu i alkoholu. Przeciez to nie znaczy, ze trzeba sobie odmawiac calkowicie...

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]kaszana
2008-10-03 08:25 am UTC (link)
No wiec znajedzie takie artykuly, a to dlatego ze ryby pozyskujemy z morza ktore jest zanieczyszczone i specjaliscie nei polecaja jedzenia ryb czesciej niz 2 razy w tygodniu z racji durzej koncentracji w nich miedzy innym rteci (zwlaszcza w tunczykach), zapewne z owocami moza jest podobnie. Poza tym nie wszystko szkodzi kazdemu tak samo, gdyby tak bylo to juz dawno bysmy wygineli jako gatunek bo jestesmy wszystko zerni a w okresie zlodowacen miesa bylo zdaje sie glownym skladnikem menu. Jaki wiec jest z tego wniosek? Nalezy diete dobrac do wlasnego organizmu, mnie chaslo pij mleko bedziesz wielki by wykonczylo bo jestem na nie uczulony, inni zle znosza jedzenie miesa a inni roslin, prrzypomina mi sie taki koles z filmu Super Size Me, chudzinka, wygladajacy na zdrowego ktory jadal 200 hamburgerow miesieczne. Ogolnie generalizacja jest zla, magiczne haslo dieta srodziemnomorska nie uleczy wszystkich, wielu ludzi po przejsciu na nia moze poczuc sie zle i nabawic jakis schorzen, dlatego jak pisalem wczesniej zdrowy rozsadek :)

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]666ami
2008-10-03 09:15 am UTC (link)
Ale to na co warto zwrocic uwage to fakt, ze od lat rozne powazne organizacje wypuszczaja raporty akurat na temat czerwonego miesa jako takiego, a nie nt szkodliwosci jadzenia wszystkiego w nadmiarze czy jedzenia miesa nafaszerowanego chemia czy w ogole jedznie niezdrowo, bo o tym sa inne raporty i na ten temat prowadzi sie inne badania. Sedno sprawy pozostaje takie : udowodniono, ze czerwone mieso ma takie same szanse wywolac raka co papierosy. Nie "mieso z chemia", nie "hotdogi z wymion" tylko "czerwone mieso". Nawet ekologiczne, idealne i pozbawione jakiejkolwiek chemii. Nafaszerowana olowiem ryba czy najezony chemia burak TEZ sa szkodliwe ale same w sobie, jako takie nie posiadaja wlasciwosci szkodliwych dla zdrowia w takim stopniu jak czerwone mieso. Jezeli zapomnisz na chwile o chemii to nie zmieni to wymowy tego i podobnych raportow. To troche jak z alkoholem - denaturat szkodzi, ale najlepsza na swiecie whisky tez moze zniszczyc watrabe. Po prostu warto zwrocic uwage na to, ze nie przypadkowo tak duzo badan prowadzi sie w tym kierunku. To nie jest wg mnie wojna ideologiczna... No chyba, ze wspomnienie o tym, ze trzeba uwazac na jelita to odrazu ideologia :\

(Reply to this) (Parent)


[info]666ami
2008-10-03 09:18 am UTC (link)
"jestesmy wszystko zerni a w okresie zlodowacen miesa bylo zdaje sie glownym skladnikem menu"

No ale to nie znaczy ze zylismy wtedy dlugo i szczesliwie :D zgadzam sie z tym ze czlowiek jest wszystkozerny choc przewod pokarmowy nie jest prawidlowo dostosowany do trawienia miesa - zamiast szybko sie wydalic gnije nam w jelitach.

Tak czy siak chodzilo po prostu o stwierdzenie faktu. Jak mi udowodnia, ze krewetka jedzona codziennie mi zaszkodzi to nie uznam tego jako zamachu na moje swiete prawa tylko jako waza informacje...

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]sokol_44
2008-10-03 04:48 pm UTC (link)
akurat przewód pokarmowy jest kiepskim argumentem na to że nie jesteśmy wszystkożerni:
jelita: - mamy za krótkie jelita jak na roślinożerce (o paru żołądkach nie wspomnę), a za długie na czysto mięsną dietę
zęby: - mamy kły - ale nie takie duże jak u drapieżników
trawienie: - nie trawimy celulozy (jak krowy)

jako bonus: szympansy są tez wszystkożercami

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]borgseawolf
2008-10-03 04:58 pm UTC (link)
Nie jest to jednak tez przewod pokarmowy wilka czy rysia, a dieta przecietnego Polaka pod wzgledem zawartosci miesa (i kazdym innym) daleko odbiega od diety szympansa :P

(Reply to this) (Parent)


[info]666ami
2008-10-03 07:55 am UTC (link)
Poza tym - wszystko w nadmiarze szkodzi. A codzienne spozywanie czerwonego miesa to zdecydowanie "nadmiar".

(Reply to this) (Thread)


[info]kaszana
2008-10-03 08:51 am UTC (link)
Najbezpieczniej bylo by nic nei jesc i przejsc na odrzywianie swiatlem.... albo energia prozni, chyba zaczne tego probowac :) gdzies tez wyczytalem ze podobno produkty maczne sa odpowiedzialne za pruchnice, nie znaleziono jej sladow w pozostalosciach po ludziach zyjacych przed udomowienim zboz, tak wiec poranna buleczka tez szkodzi :) a pieczywo typu wasa jeszcze bardziej bo jest produkowane jak chipsy i tez zawiera jakies szkodliwe substancje :) Ufff dobrze ze nie mam jakiejsc fobii zywieniowej poza wstretem do oslizglych owocow morza :)

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]666ami
2008-10-03 09:15 am UTC (link)
Owoce morza sa fantastyczne :) Jutro ide na ostrygi.

(Reply to this) (Parent)


[info]kaszana
2008-10-03 09:34 am UTC (link)
do poczatku XX wieku nie zylismy dlugo (w niektorych czesciach swiata dalej nie zyjemy) a co do szczesliwosci nie bede sie wypowiadal :) Pozatym czlowiek to zdaja sie jedyny gatunek w ktorym wystepuje tak wielka zachorowalnosc na raka, jedna z teorii jest taka ze pochodziymy z bardzo malej grupy ludzi ocalalych z jakiegos kataklizmu w afryce, druga mowi ze nasze organizmy nie zostaly zaprojektowane na tak dlugie uzywanie pozatym geny przekazuja dalej osoby ktore w normalnych warunkach doboru naturalnego by tego nie zrobily wiec rozne wady genetyczne sie kumuluja. Ja nie uznaje oswiadczenie o szkodliwosci miesa jest zamachem na cokolwiek, tylko ze tak naprawde chyba nie wiadomo czy to samo mies szkodzi, czy dodatki, czy kombinacjja miesa z innymi rownolegle spozywanymi produktami, czy zanieczyszczenie srodowiska przecie nie robili badan na 1000 osob zamknietych na super czystej wyspie odrzywianych tylko miesem z super zdrowej krowy przez 20 lat. Ten raport raczej wskazuje ze - mamy szkodliwy dla zdrowia system produkcji i konserwacji miesa (i nie tylko). Czeste jedzenie tego miesa moze niektorym szkodzic bo ich metabolizm nie jest do tego przystosowany i tyle :) a Owe krewetki napewna sa szkodliwe :) tylko nie wiadomo w jakim stopniu i czy ma to znaczenia dla twojego zdrowia :)

(Reply to this)


[info]lazarz
2008-10-05 06:41 pm UTC (link)
życie w ogóle jest bardzo szkodliwą rzeczą - na to umierają.

(Reply to this)


[info]baka_oni_ri
2008-10-06 04:22 pm UTC (link)
tak samo jest udowodniony związek pomiędzy rakiem gardła/jamy ustnej a seksem oralnym :>

(Reply to this) (Thread)


[info]lazarz
2008-10-12 09:04 pm UTC (link)
naprawde? :> :D hehe, dziekuje za "informacje" :D LOL

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]666ami
2008-10-13 07:49 am UTC (link)
Jak pisalam nizej, zdania wsrod lekarzy sa podzielone a badania dopiero trwaja. Na pewno warto a) urozmicic diete b) odstawic konserwy c) jesc rzeczy wiadomego pochodzenia (najlepiej organic, free range itd) d) jesc wiecej warzyw, kaszy, nasion i tyle.

(Reply to this) (Parent)


[info]borgseawolf
2008-10-13 08:49 am UTC (link)
Jestem pewien ze jesli ludzie zaczna masowo umierac z przedawkowania seksu oralnego, tez bedzie o tym artykul w prasie. Niejeden :P

(Reply to this) (Parent)


[info]baka_oni_ri
2008-10-14 12:27 pm UTC (link)
biedny Sokół XD

(Reply to this) (Parent)


[info]666ami
2008-10-13 07:47 am UTC (link)
Polecam zrodla:

National Cancer Institute : http://progressreport.cancer.gov/doc_detail.asp?pid=1&did=2007&chid=71&coid=731&mid=

The World Cancer Research Fund - Expert Report Nov 2007:
http://www.dietandcancerreport.org/downloads/chapters/chapter_04.pdf

Nie wszystko jest oczywiscie 100% jasne a badania dopiero trwaja: "More research is needed to understand how these meats influence cancer risk."

Zdania wsrod lekarzy sa podzielone, rozumiem, ze ty reprezentujesz jeden biegun, a znam takich, ktozy naciskaja na swoich pacjentow, zeby zmienili diete i zrezygnowali z codziennego steku.

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]baka_oni_ri
2008-10-14 12:27 pm UTC (link)
nie no, ja też codziennego steku nie polecam, dieta winna być zróżnicowana ;) A tak to ci jeszcze powiem, że codzienne picie 1,5l mleka ma wpływ na rozwój raka sutka. O.

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]666ami
2008-10-14 02:33 pm UTC (link)
a to ze mleko jest Zle[tm] wiedzialam juz od przedszkola, nic co ma korzuch nie moze byc nieszkodzliwe :((

(Reply to this) (Parent)(Thread)


[info]baka_oni_ri
2008-10-14 05:31 pm UTC (link)
trauma z dziecinstwa? XD

(Reply to this) (Parent)


[info]666ami
2008-10-13 07:50 am UTC (link)
Ciekawe, ze moj wczesniejszy wpis o ksiazce, programie i rozpoczetej kampanii na temat lepszego odzywiania sie i nauki gotowania doczekal sie 0 komentarzy ;0

(Reply to this)


(28 comments) - (Post a new comment)

Create an Account
Forgot your login or password?
Login w/ OpenID
English • Español • Deutsch • Русский…